Archives

Archive for Sierpień, 2007

Rysa

( Osad )

Pękam znów…
Stara rysa powiększa się. Mnoży w wiele mniejszych, pajęczych matni. Każda dobra myśl wpada w nie i gaśnie.

Żwawo.

Czym jesteś duszo?
Zadałbym pytanie, gdybym wiedział, że odpowiedź pojawi się bezboleśnie. Czym jesteś, jak bardzo i ile razy? Ile ważysz? Jak wypełniasz? Gdzie mieszkasz?
Żwawo poprzez świat, żwawym krokiem, żwawą historią, żwawym pismem i żwawą bezsennością. Żwawe to wszystko, z żwawym spojrzeniem, żwawą istotą i żwawym zapytaniem…
Czym jesteś? Dokąd mnie prowadzisz?
Wlepiam bezmyślnie oczy w sufit, wiedząc, [...]