Budzimy się… budzimy się…Białe ściany, białe ubrania, jasne światło….
Budzimy się….
Huk w głowie.. niejasne wspomnienie….
Cholernie wdzierające się obce pytania…
w mój prywatny potworny huk…
Dlaczego? Po co?
Przez…. pomyłkę…. przez pomyłkę….
Płacz potworny… kobiety z boku…
Nie przekonani…. nie dowierzający….
Rozmowy, niekończące się pytania i rady….wszechwiedzących….
Wyczyścić, spisać… rozmawiać…
Czytać… i wierzyć….
…ze wyjaśnione….
Brak samotności… ciągła obecność…
.. i ten spokój jakiś taki…
sztucznie wywołany… wymuszony….
Dziś śpię [...]
Jesteś wyzwolona, wyzwolone są twoje piersi, za które pozwalasz się łapać tym obleśnym dłoniom, wyzwolone są twoje nogi, które całkowicie odsłonięte manifestują twoje zniewolenie, wyzwolona jest twoja dupa, posadzona na umięśnionych udach właściciela obślizgłych łap, rzucającego frywolnie jakieś kurwy i chuje. Jesteś wyzwolona, jak twoja mina pozująca do zdjęcia, twój grymas dumy, wywołujący zazdrość przyjaciółek, [...]
Szukam Cię w ciemności, nie rozprasza mnie mrok
Szukam Cię w ciszy zmarszczonej szumem krwi
Szukam Cię głodny, pieszczę oddechem krótkim
Szukam Cię nie po raz pierwszy, nie ostatni
I komunia trwa…
Nie mam zbyt wiele czasu by go tracić.
Bywam pijącym kawę starym człowiekiem. Tak, bywam też obleśnym okrągłym podglądaczem skradającym sie każdej pełni pod okno każdej piękności jaką znam.
I pozwól mi powiedzieć niezbyt wiele, nim powiesz: dość. Czasami patrze w czyste niebo może tymczasowo odkryte. I idę tuląc do siebie to, co mam. Tylko nie mów [...]