<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Nocne nemezis przemierza ulice w sandałach...</title>
	<atom:link href="http://www.nocne.nemezis.org/comments/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nocne.nemezis.org</link>
	<description>Nocne nemezis przemierza ulice w sandałach, tisaja, bruno, pastor, cushu, teksy, jazdy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 21 Feb 2010 20:42:59 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Irritus., którego autorem jest T.</title>
		<link>http://www.nocne.nemezis.org/osad/irritus.html/comment-page-1#comment-521</link>
		<dc:creator>T.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Feb 2010 20:42:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nocne.nemezis.org/?p=142#comment-521</guid>
		<description>-Kocham Cię...padło w końcu w pustą, cichą przestrzeń...a podobno wszystkie wypowiedziane słowa trwają ze swym ciepłem, zapachem na zawsze....
I wiruje  w zimnym pokoju...nadpala się nad płomieniem świec, dotyka włosów, muska kark, drażni oczy...i wiosny czeka, kiedy będzie mogło ulecieć przez szeroko otwarte okno...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>-Kocham Cię&#8230;padło w końcu w pustą, cichą przestrzeń&#8230;a podobno wszystkie wypowiedziane słowa trwają ze swym ciepłem, zapachem na zawsze&#8230;.<br />
I wiruje  w zimnym pokoju&#8230;nadpala się nad płomieniem świec, dotyka włosów, muska kark, drażni oczy&#8230;i wiosny czeka, kiedy będzie mogło ulecieć przez szeroko otwarte okno&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ludzie są&#8230;, którego autorem jest T.</title>
		<link>http://www.nocne.nemezis.org/osad/ludzie-sa.html/comment-page-1#comment-519</link>
		<dc:creator>T.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Feb 2010 20:20:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nocne.nemezis.org/?p=154#comment-519</guid>
		<description>Prasanta... Kocham Cię... :*</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Prasanta&#8230; Kocham Cię&#8230; :*</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ludzie są&#8230;, którego autorem jest prasanta</title>
		<link>http://www.nocne.nemezis.org/osad/ludzie-sa.html/comment-page-1#comment-518</link>
		<dc:creator>prasanta</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 16:29:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nocne.nemezis.org/?p=154#comment-518</guid>
		<description>Zła.
i nikt w to nie uwierzy
Trzeba być na prawdę złym by siać wokół taki fałsz i by znaleźć sobie grono obrońców, przed - o ironio - złymi tego świata.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zła.<br />
i nikt w to nie uwierzy<br />
Trzeba być na prawdę złym by siać wokół taki fałsz i by znaleźć sobie grono obrońców, przed &#8211; o ironio &#8211; złymi tego świata.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Szmaty&#8230;, którego autorem jest online</title>
		<link>http://www.nocne.nemezis.org/osad/szmaty.html/comment-page-1#comment-425</link>
		<dc:creator>online</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2009 07:41:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nocne.nemezis.org/?p=73#comment-425</guid>
		<description>Dzieki za ciekawe informacje</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieki za ciekawe informacje</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ludzie są&#8230;, którego autorem jest B.</title>
		<link>http://www.nocne.nemezis.org/osad/ludzie-sa.html/comment-page-1#comment-329</link>
		<dc:creator>B.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 16:54:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nocne.nemezis.org/?p=154#comment-329</guid>
		<description>Równie spłycona, co obłędem życia skalana.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Równie spłycona, co obłędem życia skalana.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ludzie są&#8230;, którego autorem jest T.</title>
		<link>http://www.nocne.nemezis.org/osad/ludzie-sa.html/comment-page-1#comment-328</link>
		<dc:creator>T.</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 19:24:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nocne.nemezis.org/?p=154#comment-328</guid>
		<description>.... myśl spłycona wręcz do obłędu.....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;. myśl spłycona wręcz do obłędu&#8230;..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Torebka&#8230;, którego autorem jest Elfi</title>
		<link>http://www.nocne.nemezis.org/osad/torebka.html/comment-page-1#comment-311</link>
		<dc:creator>Elfi</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Jul 2009 16:03:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nocne.nemezis.org/index.php/napigule/torebka#comment-311</guid>
		<description>A gdyby tak nieubraną wyskoczyć na bosaka, na chodnik i poczuć jak stópki pali?
Gdyby przybebnic innym prawdą w twarz - jak patelnią, nie bronic się, nie zastawiać, nie spełniać wymagań, nie uśmiechać gdy boli?
Ale tez nie buntować, nie złościć i nie wymagać niczego od nikogo. Wyjść ze swojej obórki, opuścić bezpieczny ogródek schematów...
W deszczu noszący ubranie moknie najbardziej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A gdyby tak nieubraną wyskoczyć na bosaka, na chodnik i poczuć jak stópki pali?<br />
Gdyby przybebnic innym prawdą w twarz &#8211; jak patelnią, nie bronic się, nie zastawiać, nie spełniać wymagań, nie uśmiechać gdy boli?<br />
Ale tez nie buntować, nie złościć i nie wymagać niczego od nikogo. Wyjść ze swojej obórki, opuścić bezpieczny ogródek schematów&#8230;<br />
W deszczu noszący ubranie moknie najbardziej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj celuloid, którego autorem jest ...</title>
		<link>http://www.nocne.nemezis.org/uniesienia/celuloid.html/comment-page-1#comment-10</link>
		<dc:creator>...</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jan 2007 13:28:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nocne.nemezis.org/?p=7#comment-10</guid>
		<description>ze strony kobiet
tych pożądanych, tych nieosiągalnych,
tych dostępnych na każde skinienie palcem,
każde muśnięcie dłoni, dotyk ust na szyji,
uwięzionych w dusznym dymie lokalu, tętniących beatem muzyki,
zatopinych w kroplach alkoholu, w niewyraźnym, chwiejnym świecie przed oczami

tych w przydługich, czy przykrótkich spódnicach-bez znaczenia,
tych w białych, czarnych czy czerwonych pończochach...którychkolkiek.
i nie w ekranie, nie w snie,
żywych, namacalnych, w zasięgu reki, zawsze

wychodze na zewnatrz, zmino, atmosfera jak na księżycu, tym powietrzem ciężko oddychć, deszcz pada, budzi...
pierwsze krople spadają na ciemną główkę
i nikną wtopione w gęstwinę włosów,
niesfornie skręcając wilgotne kosmyki,
mszczą się za swój niebyt..
Siąpi coraz mocniej
stado małych dręczycieli atakuje gorące ciało.
Spadają: nieprzyjemne, zimne, mokre...
kap...
jeden ześlizgnął się po zasmarowanym fluidem czole,
prosto na rzęsę, zmywając czarny tusz,
mieszając się ze słona łzą,
pędzi przez delikatny policzek,
obrał kierunek - rozchylone usta,
chwile przystaną na drżącej brodzie
i spadł w nicość...
trawa pod nim zadrżała.
Też chciał zadręczyć,
też może nienawidził,
ten mały wojownik,
przepadł, zachwycony obraną drogą.


Trzeba wracać!
Obudzic się w obcej pościeli,
założyć sukienkę: przydługą czy przykrótką...bez znaczenia,
poprawić podwiązkę: białą, czarną, czerwona - którąkolwiek,
wyjść na ulicę, do sklepu, pubu,
położyć wilgotne włosy na kolejnej poduszce,
by ciągle trwać nieosiągalną....


A.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ze strony kobiet<br />
tych pożądanych, tych nieosiągalnych,<br />
tych dostępnych na każde skinienie palcem,<br />
każde muśnięcie dłoni, dotyk ust na szyji,<br />
uwięzionych w dusznym dymie lokalu, tętniących beatem muzyki,<br />
zatopinych w kroplach alkoholu, w niewyraźnym, chwiejnym świecie przed oczami</p>
<p>tych w przydługich, czy przykrótkich spódnicach-bez znaczenia,<br />
tych w białych, czarnych czy czerwonych pończochach&#8230;którychkolkiek.<br />
i nie w ekranie, nie w snie,<br />
żywych, namacalnych, w zasięgu reki, zawsze</p>
<p>wychodze na zewnatrz, zmino, atmosfera jak na księżycu, tym powietrzem ciężko oddychć, deszcz pada, budzi&#8230;<br />
pierwsze krople spadają na ciemną główkę<br />
i nikną wtopione w gęstwinę włosów,<br />
niesfornie skręcając wilgotne kosmyki,<br />
mszczą się za swój niebyt..<br />
Siąpi coraz mocniej<br />
stado małych dręczycieli atakuje gorące ciało.<br />
Spadają: nieprzyjemne, zimne, mokre&#8230;<br />
kap&#8230;<br />
jeden ześlizgnął się po zasmarowanym fluidem czole,<br />
prosto na rzęsę, zmywając czarny tusz,<br />
mieszając się ze słona łzą,<br />
pędzi przez delikatny policzek,<br />
obrał kierunek &#8211; rozchylone usta,<br />
chwile przystaną na drżącej brodzie<br />
i spadł w nicość&#8230;<br />
trawa pod nim zadrżała.<br />
Też chciał zadręczyć,<br />
też może nienawidził,<br />
ten mały wojownik,<br />
przepadł, zachwycony obraną drogą.</p>
<p>Trzeba wracać!<br />
Obudzic się w obcej pościeli,<br />
założyć sukienkę: przydługą czy przykrótką&#8230;bez znaczenia,<br />
poprawić podwiązkę: białą, czarną, czerwona &#8211; którąkolwiek,<br />
wyjść na ulicę, do sklepu, pubu,<br />
położyć wilgotne włosy na kolejnej poduszce,<br />
by ciągle trwać nieosiągalną&#8230;.</p>
<p>A.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj celuloid, którego autorem jest C.</title>
		<link>http://www.nocne.nemezis.org/uniesienia/celuloid.html/comment-page-1#comment-9</link>
		<dc:creator>C.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jan 2007 00:56:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nocne.nemezis.org/?p=7#comment-9</guid>
		<description>Po takim komentarzu nie ma człowieka, który nie padłby na kolana :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po takim komentarzu nie ma człowieka, który nie padłby na kolana <img src='http://www.nocne.nemezis.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj celuloid, którego autorem jest Tisaja</title>
		<link>http://www.nocne.nemezis.org/uniesienia/celuloid.html/comment-page-1#comment-8</link>
		<dc:creator>Tisaja</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jan 2007 11:10:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nocne.nemezis.org/?p=7#comment-8</guid>
		<description>Zatopiona w półmroku, w świetle świec... siedzę ze zmarznietą tęsknotą. Próbuje ją ogrzać kubkiem z herbatą... Zamykam oczy - przechylam kubek, zanurzam usta w ciepłym płynie z nadzieją, że poczuję w niej smak i delikatność JEGO pocałunków... wdycham ciepła parę, jakby była JEGO oddechem. Obejmuje kubek myśląc, że jest namiastka JEGO czułych dłoni... Zlizuję spływającą kroplę... wciąż myślac, że jest to pieszczota dla NIEGO... Czuje ciepło wlewajace sie do mojego wnętrza... Otwieram oczy widzę skaczące płomienie świec... i czuję zmarzniętą tęsknotę...
Nie ogrzeję jej sama...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zatopiona w półmroku, w świetle świec&#8230; siedzę ze zmarznietą tęsknotą. Próbuje ją ogrzać kubkiem z herbatą&#8230; Zamykam oczy &#8211; przechylam kubek, zanurzam usta w ciepłym płynie z nadzieją, że poczuję w niej smak i delikatność JEGO pocałunków&#8230; wdycham ciepła parę, jakby była JEGO oddechem. Obejmuje kubek myśląc, że jest namiastka JEGO czułych dłoni&#8230; Zlizuję spływającą kroplę&#8230; wciąż myślac, że jest to pieszczota dla NIEGO&#8230; Czuje ciepło wlewajace sie do mojego wnętrza&#8230; Otwieram oczy widzę skaczące płomienie świec&#8230; i czuję zmarzniętą tęsknotę&#8230;<br />
Nie ogrzeję jej sama&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
